Archive for Listopad, 2011
Dorosły świat małych dzieci
Dzieci dorastają za szybko. Nie raz słychać takie opinie wygłaszane przez specjalistów przy różnych okazjach. Czy to kiedy mówimy o tym jak wcześnie nastolatki próbują papierosów i alkoholu, jak wcześnie przechodzą na dietę lub zaczynają uprawiać seks. Jeśli jednak przyjrzymy się temu tematowi bliżej, zobaczymy, że to zaczyna się już o wiele, wiele wcześniej i w dużej mierze nakręcane jest przez media. A my chłoniemy tę papkę, którą karmią nas media, zachowujemy się tak, by pasować do dzisiejszego świata i nawet nie zdajemy sobie sprawy jaki wpływ ma to na nasze dzieci. Zacznijmy od diet. Pewna psycholog opowiedziała sytuację, kiedy podczas prowadzenia badań w przedszkolu 5 letnia dziewczynka powiedziała jej z dumą, że wisi na niej spódnica ponieważ jest na diecie South Beach, jej tata stosował dietę białkową Dukana, ale ona nie lubi mięsa.
W innych przypadkach pojawia się kwestia mody. Rodzice, chcąc pokazać jak wysoki mają status społeczny ubierają swoje kilkuletnie pociechy w stroje markowe i z wysokiej półki. Niech się potem nie dziwią, kiedy owe dzieci będą starsze i zapytane czy podobają im się spodnie, najpierw popatrzą na metkę a potem zdecydują. Nie wspominam nawet o modzie na kosmetyki do makijażu dla kilkuletnich dziewczynek. Dzieci uczą się przez naśladownictwo, wszystkie wzory zachowań wynoszą z domu. Jeśli za szybko wprowadzimy je w świat zabawek dla dorosłych stracą cenną część swojego dzieciństwa, beztroską zabawę.
Rodzice w procesie nauczania
Rodzice niejednokrotnie mniej lub bardziej świadomie nakładają na własne dzieci wyjątkowo dużą presję, która może przynieść w szkole bardzo różne rezultaty – te są w zasadzie zależne wyłącznie od tego, jaką psychikę i osobowość ma dane dziecko i dlatego rola rodziców w procesie przygotowania dziecka do przyswajania wiedzy jest ogromna.Zanim dziecko trafia do przedszkola czy szkoły, spędza mnóstwo czasu z rodzicami i to od nich zależy, jak szybko dziecko nauczy się wykorzystywać swój potencjał i czy nie będzie się czuło sparaliżowane oczekiwaniami własnych rodziców. Do tego w szkole na dzieci spada niewątpliwie spora presja otoczenia a w każdym wieku bez wyjątku człowiek chce robić dobre wrażenie na innych. Stąd niejednokrotnie szkoła staje się miejscem, gdzie młody człowiek wyjątkowo dużo musi się stresować i towarzyszy mu strach związany z oczekiwaniami innych. Niewątpliwie przydatne jest tutaj odpowiednie zachowanie rodziców, którzy nie powinni tylko wymagać, ale również dawać od siebie.